Wiosna, wiosna, ach to ty!.. (Przebiśniegowo-przylaszczkowo-roztoczańsko)

Zanim znów doczekamy krokusów w górach, najpierw „małe”, wiosenne preludium w postaci przebiśniegów i przylaszczek wprost z lasu bukowego na Roztoczu. (O tym, że Roztocze to nie do końca „tylko” piękna wyżyna, ale coś znacznie więcej, napisze kiedyś mój Mąż i już wiem, że użyje owych maleństw w swojej argumentacji ;).

Czytaj dalej „Wiosna, wiosna, ach to ty!.. (Przebiśniegowo-przylaszczkowo-roztoczańsko)”