Tworylczyk był przysiółkiem Tworylnego. Idąc od Krywego łatwo lokalizujemy go zaraz po przekroczeniu potoku o tej samej nazwie co poszukiwane przez nas, nieistniejące osiedle (nad nim umiejscowionych była większośc młynów Tworylnego). Droga prowadzi nas jakby prosto w kierunku góry, która – dla odmiany – nazywa się Tworylczyk.
Autor: bialavoda
Krótko i na temat dawnego zakopiańskiego Domu Turysty PTTK obecnie
Przedziwnie (i smutno) układa się od kilku lat historia budynku zwanego Domem Turysty w Zakopanem. Jeszcze w 2011 przekazywano do mediów informację, że podczas remontu obiekt będzie wciąż przyjmował gości. W 2012 okazało się, że tak nie jest, a tablica informacyjna wciąż odsyła ludzi do schronisk górskich w Tatrach. Razem z wieścią o faktycznym końcu funkcjonowania Domu Turysty pojawiła się informacja od władz spółki Schroniska i Hotele PTTK „Karpaty”-właściciela obiektu, że zaoferuje ona turystom bliżej nieokreślone COŚ w zamian (jakieś niedrogie miejsca noclegowe w Zakopanem). Kiedy zdarto gont, którym PTTK chwaliło się przez dziesięciolecia, reklamując swój obiekt, zapewniano, że oryginalna dekoracja/wystrój Domu Turysty zostanie zachowany…
Czytaj dalej „Krótko i na temat dawnego zakopiańskiego Domu Turysty PTTK obecnie”
Powsia. Tworylne (Bieszczady)
Choć naszym zdaniem najlepszą porą na poszukiwanie pozostałości po dawnych osadach jest bezlistna wiosna po ustąpieniu śniegów, to i jesień bywa przychylna (zwłaszcza gdy nie ma już liści na drzewach i krzewach, a część chaszczy zostanie skutecznie położona przez pierwsze obfitsze opady śniegu i solidniejsze przymrozki). Stąd powrót akurat tego cyklu – może kogoś zainspiruje. Wszak jesień nadchodzi.
Wozy vs. meleksy a ochrona przyrody, czyli czym do Morskiego Oka
Nie jestem wojującym ekologiem, podobnie jednak jak – zdaje się – sporo ludzi, obserwuję dyskusję wokół „koni z Morskiego Oka”. Czytam, słucham, nie muszę nawet specjalnie szukać – temat jest łatwo dostępny, popularny i wzbudza emocje. Zasadniczo większość ludzi zgadza się co do tego, że konie nie powinny być męczone, wszak nikt normalny nie czerpie przyjemności z tego, że inna żywa istota cierpi. Sama jednak definicja tego, co koniom sprawia trudność i ból, różni się w zależności od tego, kto ją prezentuje. Podobnie jak problem, co dalej z końmi, jeśli wozy rzeczywiście znikną oraz co zamiast (meleksy?) – wozacy swoje, ekolodzy swoje, park swoje.
Czytaj dalej „Wozy vs. meleksy a ochrona przyrody, czyli czym do Morskiego Oka”
Inaczej niż zwykle – Góry Łużyckie
Góry Łużyckie, Góry Żytawskie – do niedawna nasza wiedza na ich temat ograniczała się do ogólnego stwierdzenia, że to daleko, i że nie wiadomo, co to właściwie jest. Potem zaintrygował nas artykuł i tak oto nieznane pasmo praktycznie od roku zaczęło wyznaczać start naszego kolejnego dłuższego urlopu. Jedynie niewielki skrawek Gór Łużyckich leży w Polsce – większość znajduje się w Czechach oraz po niemieckiej stronie granicy (tam zwą się właśnie Zittauer Gebirge, czyli Góry Żytawskie). W oglądanych przed wyjazdem zdjęciach z tamtych rejonów zainspirowały nas góry w kształcie solidnych, nieraz stromych stożków, liczne formacje skalne, a także malownicze ruiny pewnego opactwa. Rekonesans, który zaplanowaliśmy na dwa dni, miał nam dać jako takie pojęcie o tym, czego się tam spodziewać.
(Nie)gotowi na koniec lata
Niby to normalne, że w ostatniej dekadzie sierpnia jarzębiny są już naprawdę czerwone…
Going to Zakopane? Important tips for foreigners (update 2019)
During our stays in the Tatra Mountains (and in Zakopane) we often meet tourists from abroad. Some of them spend only one day in that part of Poland (usually they stay for a night in Cracow). Others who are keen on hiking or skiing or are interested in folk culture will stay longer. Zakopane is very popular and as a result is often found to be a rather expensive place. It is also crowded in the summer time and winter and especially on New Year’s Eve. Nevertheless, I hope you will find some useful tips here on what’s important to know before going to Zakopane.
Czytaj dalej „Going to Zakopane? Important tips for foreigners (update 2019)”
Parę słów o kilku czeskich kempingach (cz. 2)
Kolejna, bardzo świeża porcja danych o czeskich kempingach. Wszystkie były odwiedzone w lipcu bieżącego roku podczas wędrówek po Górach Łużyckich oraz Czeskim Raju.
Czytaj dalej „Parę słów o kilku czeskich kempingach (cz. 2)”
Sedno [W Czechach (3)]
Podróż, bycie w ruchu, przemieszczanie się – często czuję, że jest w pewnym sensie ważniejsze niż samo osiągnięcie celu. Bo właśnie droga już nim jest.
O ratownictwie górskim słów kilka
Płatne ratownictwo górskie w Polsce? Tak. Dlaczego? Bo potrzeba jego wprowadzenia jest wprost proporcjonalna do rosnącego ruchu turystycznego na naszych szlakach. Głupota i nieodpowiedzialność części osób udających się w góry nie jest natomiast ani dobrym, ani wystarczającym usprawiedliwieniem, by ryzykować życie innych osób, a także niejednokrotnie marnotrawić cenne środki materialne.