Stavění máje, czyli słup majowy w Božanovie

Kilka lat temu mieliśmy okazję spędzić ostatnią noc kwietnia na otoczonym kwitnącymi drzewami owocowymi kempingu w Božanovie. Podobnie jak sama miejscowość jest on położony u podnóży bajecznie się stąd prezentujących Broumovských stěn. Jeśli dodamy do tego jeszcze żywo żółte hektary rzepaku oraz nieco senną atmosferę pogórskiej, czeskiej wsi – co więcej trzeba… Tamtego wieczoru Božanov zaprezentował nam się jednak zupełnie inaczej. Płacąc za nocleg u holenderskich właścicieli kempingu (nie oni jedni upodobali sobie czeskie Sudety i tutaj się przenieśli), dowiedzieliśmy się, że dziś jest impreza („tradycyjna”) i że warto pójść. Wiele więcej żeśmy się nie dowiedzieli, jakkolwiek to wystarczyło. Poza tym o tej porze roku kempingowa restauracja jeszcze nie działała, więc głód (i pragnienie) przynaglały nas również, by udać się w rejon „Křižovatki”, gdzie znaleźć można również gospody.

Czytaj dalej „Stavění máje, czyli słup majowy w Božanovie”

Powsia. Monasterz (Roztocze Południowe)

Wędrując dziś po – świetlistym o tej porze roku – lesie koło Werchraty, możemy się natknąć na szlak biegnący w kierunku Monasterza, czyli jednego z istniejących tu niegdyś przysiółków (można spotkać również inne nazwy: Monastyr, Monastyrz). Rozwijał się on u podnóży greckokatolickiego monasteru ojców bazylianów. Dziś w środku lasu ślady po osadzie znaczą jedynie porośnięte roślinnością pagóry ruinowe, pozostałości przydrożnych kamiennych figur, kapliczka oraz zarys drogi…

Czytaj dalej „Powsia. Monasterz (Roztocze Południowe)”

Na Kalwarię, czyli Ostrý vrch nad Bańską Szczawnicą (Szczawnickie Wierchy)

Nad cudownie malowniczą (samą w sobie), bajkowo położoną wśród Szczawnickich Wierchów, Bańską Szczawnicą wznosi się dumnie Kalwaria, czyli zespół późnobarokowych kaplic i kapliczek, którymi zabudowane zostało z rozmachem w połowie XVIII w. wzniesienie Scharffenberg, które dziś zwie się Ostrý vrch (725 m n.p.m.).

Czytaj dalej „Na Kalwarię, czyli Ostrý vrch nad Bańską Szczawnicą (Szczawnickie Wierchy)”

Kremnica (górnicze miasta Słowacji cz.2)

Kolejnym urokliwym miejscem na Słowacji, którego potęga i piękno wyrosło dzięki górnictwu jest Kremnica. Wciśnięta w góry (nie inne, tylko Kremnickie właśnie), z częścią staromiejską osadzoną na wzgórzu, robi wrażenie zarówno dzięki widokom rozpościerającym się z góry, jak i wąskim zaułkom, kuszącym nieco niżej…

Czytaj dalej „Kremnica (górnicze miasta Słowacji cz.2)”

Bańska Bystrzyca (górnicze miasta Słowacji cz.1)

Bańska Bystrzyca – osiemdziesięciotysięczna stolica województwa (kraju) bańskobystrzyckiego położona jest na wysokości 350 m n.p.m. w kotlinie o takiej samej nazwie, w widłach rzek Bystrzyca i Hron (oczywiście, nowoczesne miasto rozlało się osiedlami na obydwa brzegi wspomnianych rzek). Wielkość i zasobność tego miejsca, począwszy od wieków średnich aż po XVIII w., wiązała się ze statusem miasta królewskiego oraz przywilejami wydobywania szlachetnych kruszców (m.im. złota, srebra, miedzi). „Bańska” znaczy tyle, co… „górnicza”.

Czytaj dalej „Bańska Bystrzyca (górnicze miasta Słowacji cz.1)”

Zupełnie inaczej, czyli najbogatsze górnicze miasta Słowacji

Z czym większości nas kojarzą się górnicze miejscowości? Z Katowicami? Wałbrzychem? Ponurymi hałdami i okołodworcowymi pustostanami? Oczywiście, i te punkty na mapie mają swoje jaśniejsze, ciekawsze strony, ba, rośnie grono ich fascynatów, którzy chcą ocalić coś więcej z dawnego krajobrazu… Zasadniczo jednak trudno się dziwić, że skojarzenia mamy, jakie mamy. Dlatego też niemałym szokiem może być odwiedzenie urokliwych, zabytkowych miast(eczek) słowackich, którzych wielkość i piękność wyrosła dzięki dawnemu górnictwu (warto uświadomić sobie, że górnictwo to niekoniecznie węgiel), a które dzisiaj cieszą oczy licznie odwiedzających turystów.

Czytaj dalej „Zupełnie inaczej, czyli najbogatsze górnicze miasta Słowacji”